Witamy na naszej stronie

Logowanie



Płock 2011
Wycieczki 2010/2011

Dnia 31 maja 2011 roku nasza szkoła

pojechała na wycieczkę do Płocka.


(zdjęcia w Fotogalerii)

Wszyscy musieliśmy wstać bardzo wcześnie, gdyż zbiórka przed szkołą była wyznaczona na godzinę 07.15.  Pogoda tego dnia była piękna, na niebie nie pokazała się ani jedna chmurka. Do Płocka zajechaliśmy w świetnych humorach.

Pierwszą atrakcją, która na nas czekała był rejs statkiem po Wiśle. Na statku było kilka automatów z drobnymi zabawkami i biżuterią dla dzieci. Automaty te wzbudziły duże zainteresowanie naszej wycieczki, tak, że po skończonym rejsie wszystkie dzieci wysiadły już ze zmniejszoną ilością pieniędzy. Kto tylko miał aparat fotograficzny robił zdjęcia malowniczym widokom jak np. płockiej plaży, wieży katedralnej i mijanej przyrodzie. Nasz statek przepływał pod najdłuższym mostem w Polsce, który znajduje się właśnie w Płocku. Ze statku udaliśmy się do Muzeum Diecezjalnego. Mogliśmy tam podziwiać złote, zabytkowe kielichy mszalne, tabernakulum, Biblię Płocką z XII wieku pisaną ręcznie. Wszystkich nas zainteresowała starodawna szafa otwierana na wszystkie strony. Służyła ona do przechowywania szlacheckich pasów (zwanych kontuszowymi), pachnideł i ozdób.

Pasy szlacheckie były robione w różnych kolorach i każdy z nich szlachcic wkładał na określoną okazję.    W Muzeum są także zgromadzone eksponaty dotyczące kultury i zwyczajów Indian np. broń, stroje, przedmioty codziennego użytku. Rzeczy te często pochodzą z misji, na które jeździli polscy misjonarze.

Bardzo blisko Muzeum znajduje się Katedra Płocka, do którą zwiedziliśmy. Przed Katedrą stoi rzeźba papieża Jana Pawła II.  W katedrze znajduje się m.in. grobowiec bardzo zasłużonego dla Polski króla - Władysława Łokietka. Spoczywa tam także książę Władysław Herman.

Głodni i już trochę zmęczeni pojechaliśmy do McDonalda. Wszyscy z chęcią kupili sobie ciepłe jedzenie, niektórzy wzięli zestawy z zabawkami.

Posileni i wypoczęci pojechaliśmy do płockiego ZOO. Najpierw zobaczyliśmy słonie, obok słoni były tygrysy. Lamparty niestety się schowały i nie chciały się nam pokazać. Za to widzieliśmy osły, żyrafy, dużo klatek z sowami i innymi ciekawymi ptakami.  Bardzo ładnie były wyeksponowane pingwiny, które były w basenie zrobionym częściowo ze szkła, tak, że można było obserwować jak pływają pod wodą. Dużą radość wzbudziły oglądane przez nas małpy. Były zabawne – ganiały się, skakały po gałęziach i czesały sobie wzajemnie futerka.  Były także kozy, które okazały się być „wszystkożerne” i chciały nam zjeść plecaki, bluzy i różne inne rzeczy, które akurat komuś wystawały. Małe kozy można było głaskać, oczywiście za drobną opłatą.

Wszyscy mogliśmy się pobawić na placu zabaw na terenie ZOO. Do zabawy była np. zabawkowa skorupa żółwia, do której każdy mógł wejść i poczuć się jak to jest mieć taki domek na plecach.  Mogliśmy też wejść do brzucha kangura – oczywiście kangur był z plastiku. Na koniec naszej wycieczki mieliśmy przyjemność przejechać się Ciuchcią Tumską, której trasa rozpoczyna się przy ZOO. Dwuwagonikowa kolejka jeździ po ulicach Płocka przy zabytkowych miejscach a z nagrania można posłuchać ciekawostek o tych miejscach i osobach tam kiedyś mieszkających.

I to był koniec naszej wycieczki. Pełni wrażeń, radośni i w świetnych humorach wracaliśmy  wieczorem pod naszą szkołę. Pewnie niejednej osobie przyśnił się rejs po Wiśle albo bawiące się małpki w Płockim ZOO.

Mamy nadzieję, że szybko odbędzie się równie udana i pełna atrakcji wycieczka w naszej szkole.

Tekst Sabinka Osińska kl.IV

  Joomla themes created by Lonex.

Kalendarz

Pogoda

Polecane strony:

Goście

Naszą witrynę przegląda teraz 16 gości